7 OBSZARÓW SZCZĘŚCIA

Dieta nie musi być wyrzeczeniem!

Dla wielu z nas dieta kojarzy się z rezygnacją z ulubionych posiłków, małymi porcjami opartymi na samych warzywach i nieustającym uczuciem głodu. Tymczasem dieta nie musi być wyrzeczeniem i wcale nie musi być nudna! Wystarczy odpowiedni rozkład posiłków w ciągu dnia czy dobór technik kulinarnych, aby dania stały się mniej tuczące i lekkostrawne. To także okazja do poznawania zupełnie nowych, interesujących smaków. 

Dieta nie musi być wyrzeczeniem!

Unikajmy smażenia!

Właściwy dobór technik kulinarnych wpływa nie tylko na niższy poziom kaloryczności czy wartość odżywczą posiłku, ale także na jego strawność, czyli to, w jakim dane składniki zostaną wykorzystane przez nasz organizm.

Powinniśmy zatem unikać smażenia, ponieważ tłuszcz wsiąka w potrawę i znacznie zwiększa jej kaloryczność. Jeżeli już smażymy, to róbmy to krótko i na dobrze rozgrzanym oleju. Wtedy dania, zwłaszcza te mączne lub panierowane, wchłaniają mniej tłuszczu. Po usmażeniu placki, frytki, mięso czy rybę odsączmy na papierowym ręczniku.

Gotujmy z głową!

Gotowanie na parze stanowi najlepszą i najzdrowszą formę obróbki termicznej. Produkty przygotowane w ten sposób zachowują większą ilość witamin i składników mineralnych, zyskują również większy aromat i lepszy smak niż podczas gotowania w wodzie.

Szacuje się, że straty witamin i składników mineralnych podczas gotowania w wodzie sięgają średnio 40%. Jeżeli już gotujemy, starajmy się to robić krótko i w małej ilości wody.

Pieczmy i grillujmy

Piec możemy w naczyniu żaroodpornym, rękawie foliowym lub folii aluminiowej. Dzięki temu, że nie musimy używać tłuszczu, a tłuszcz znajdujący się w potrawach pod wpływem wysokiej temperatury dodatkowo się wytopi, potrawy będą mniej kaloryczne oraz zachowają wartości odżywcze.

Kolejnym smacznym, a także obniżającym kaloryczność potraw, sposobem obróbki jest grillowanie. Najlepszym rozwiązaniem jest wykorzystywanie grilla elektrycznego, ponieważ podczas pieczenia nie wydzielają się szkodliwe związki związane ze spalaniem węgla czy brykietu.

Pamiętajmy też, by nie grillować zbyt długo, zwłaszcza w przypadku produktów peklowanych i wędzonych, ponieważ zawarte w nich azotany i azotyny podczas obróbki termicznej mogą również przekształcać się w szkodliwe dla nas związki.

Mniej a częściej

Mitem jest, że jeśli będziemy spożywać mniej posiłków, schudniemy. Jest wprost przeciwnie! Dlatego tradycyjne 3 duże posiłki zamieńmy na 5 mniejszych. Starajmy się je spożywać mniej więcej co 3–4 godziny, najlepiej regularnie, czyli co dzień o tych samych porach. Nie unikajmy śniadania, to dość często popełniany błąd, który, wbrew pozorom, bardzo niekorzystnie wpływa na masę ciała.

Pamiętajmy, by nie dopuszczać do powstawania uczucia głodu. Jeśli nas dopada, organizm zaczyna bronić się przed spadkiem energii, spowalniając tym samym przemianę materii, w rezultacie podczas kolejnego posiłku będzie magazynował więcej kalorii na wypadek, gdyby znów nie otrzymał ich na czas.

Starajmy się zawsze wstawać od stołu z uczuciem pewnego niedosytu. Kiedy się przejadamy, organizm nie jest w stanie na bieżąco spożytkować energii, co skutkuje magazynowaniem jej w postaci tkanki tłuszczowej.

Ważne, co i jak jemy

Jedna z pierwszych zmian, jakie powinny wprowadzić osoby dążące do redukcji masy ciała, to zwiększenie ilości spożywanych owoców, a przede wszystkim warzyw. To produkty żywnościowe, które w trakcie odchudzania powinny stanowić podstawowy element jadłospisu. Są nie tylko dietetyczne, ale także smaczne i bogate w składniki odżywcze, dzięki którym zapobiegamy chorobom cywilizacyjnymi i wzmacniamy odporność. Należy zjeść ich przynajmniej 600–700g dziennie.

Dieta nie musi być wyrzeczeniem!

Nie zagęszczajmy gulaszy i zup mąką. Taką samą konsystencję potrawy możemy osiągnąć, zmniejszając ilość sosu podczas jego redukcji. Unikajmy też kalorycznych śmietan czy majonezów do sosów. Można je zastąpić jogurtem czy np. oliwą z oliwek.

Nie rozgotowujmy ryżu czy makaronu. Ryż na sypko ryż czy makaron al dente są strawniejsze dla żołądka niż te zbyt mocno rozgotowane i kleiste.

Unikajmy także cukru! Zwłaszcza słodkich przekąsek i napojów gazowanych - warto je zastąpić choćby owocami czy warzywami, zdrowymi koktajlami lub wodą. Zrezygnujmy też z dużej ilości soli. Możemy ją z powodzeniem zastąpić ziołami, które nie tylko dodadzą aromatu i smaku potrawom, ale także poprawią nasze trawienie.

(0 Votes)

mgr Milena Grzywińska

Promotorka zdrowego odżywiania i stylu życia. Ukończyła studia magisterskie w Warszawskim Uniwersytecie Medycznym na kierunku Dietetyka w 2016 roku. W trakcie studiów odbyła liczne praktyki w placówkach szpitalnych, poradniach dietetycznych oraz zakładach produkcji żywności. Od tego czasu swoje doświadczenie poszerzała poprzez pracę w Poradni Chorób Metabolicznych, konsultacje pacjentów szpitalnych, a także opracowywanie indywidualnych jadłospisów. Prowadzi pacjentów klinicznych m.in. po zabiegach chirurgicznych, cukrzycowych, otyłych, z zaburzeniami hormonalnymi oraz alergiami i nietolerancjami pokarmowymi. W wolnym czasie uwielbia testować nowe przepisy, którymi dzieli się ze swoimi pacjentami. Najważniejsza zasada to: szybko, zdrowo i smacznie.