Dieta

Dlaczego jemy? Między fizjologią organizmu a zachciankami

Sokrates, wybitny filozof grecki już wiele lat temu zauważył, że “jemy, aby żyć, nie żyjemy, aby jeść”[1]. Niewątpliwie pokarm jest niezbędny do życia, ale zaspokojenie potrzeb fizjologicznych nie jest jedyną funkcją, jaką spełnia jedzenie. Podczas spożywania posiłków nawiązujemy i wzmacniamy relacje międzyludzkie, poczucie przynależności do grupy, celebrujemy ważne wydarzenia czy doświadczamy przyjemności[2]. Z kolei przysłowie “przez żołądek do serca” wskazuje na rolę pożywienia w okazywaniu uczuć czy szacunku wobec drugiej osoby, co potwierdza między innymi socjolożka Mary Douglas[3], badająca funkcje jakie spełnia jedzenie.

Dlaczego jemy? Między fizjologią organizmu a zachciankami

Musimy również pamiętać, że podczas spożywania posiłków odczuwamy ogromną przyjemność, porównywalną do takiej, jaką dają obcowanie z naturą, narkotyki czy seks[4][5]. Jemy również dlatego, bo nie chcemy doświadczać dyskomfortu psychicznego, np. nudy, lęku czy stresu albo wręcz przeciwnie – gdy chcemy się nagrodzić za odniesiony sukces[6][7][8][9]. W tym przypadku ogromną rolę odgrywają wszelkie przekonania wyniesione z domu i doświadczenia z dzieciństwa, które - często nieświadome - determinują nasze zachowania w dorosłości[10][11]. Przykładowo, jeżeli jako dziecko po zranieniu kolana czy złej ocenie w szkole dostawałam słodycze na pocieszenie, to bardzo prawdopodobne, że jako osoba dorosła będę “zajadać” nieprzyjemne emocje.

Myślenie o słodkościach

Innymi czynnikami zachęcającymi do sięgnięcia po pokarm, niezależnie od potrzeb fizjologicznych są: widok czy nawet sama myśl o jedzeniu (jest to tzw. faza głowowa trawienia, podczas której organizm przygotowuje się do przyjęcia pokarmu), a także pora i miejsce, w których zazwyczaj spożywamy posiłki[12][13][14]. Przykładowo, jeżeli w kuchni na stole leżą Twoje ulubione czekoladki, to szansa, że po nie sięgniesz (mimo braku głodu) jest większa, niż gdyby były schowane w szufladzie, albo nie było ich wcale w domu.

Głód fizyczny – na czym polega?

Dlaczego tak się dzieje? Jaki mechanizm stoi za tym, że albo sięgamy po jedzenie, albo nie? Warto zaznaczyć, że jedynie głód fizyczny jest fizjologicznym regulatorem przyjmowania pokarmu. Innymi słowy, uczucia takie jak: burczenie w brzuchu, brak koncentracji, zmęczenie, możliwe zawroty głowy itp. sygnalizują, że organizm potrzebuje “paliwa”, by dalej funkcjonować. Paliwem jest oczywiście pokarm, który dostarcza energii za pośrednictwem m.in. makroskładników: białka, tłuszczu i węglowodanów.

Dlaczego jemy? Między fizjologią organizmu a zachciankami

Jak mózg reguluje nasz apetyt?

W podwzgórzu, a dokładnie w jądrze łukowatym (struktura w mózgu) znajdują się grupy komórek nerwowych, których aktywacja powoduje, że albo jemy, albo kończymy posiłek[15]. Głód stymuluje grupę neuronów wzmagających łaknienie, a nasycenie (np. poprzez obecność pokarmu w żołądku i rozciągnięcie jego ścian) hamujących przyjmowanie pokarmu. Substancje tworzone w mózgu i regulujące apetyt to między innymi: serotonina (hamuje) i beta-endorfina (wzmaga)[16].

Przewód pokarmowy komunikuje się z mózgiem poprzez nerw błędny i właśnie za jego pośrednictwem dociera do mózgu informacja, czy jesteśmy najedzeni czy też nie. Tutaj rolę odgrywa grelina, która wydziela się, gdy czujemy głód i np. cholecystokinina, która daje sygnał o tym, że już pokarm dotarł do organizmu. Dodatkowo, sam zapas tkanki tłuszczowej za pośrednictwem hormonów takich jak leptyna i insulina “informuje”, czy potrzebujemy więcej “paliwa” czy nie.

Leptyna jest hormonem, który powstaje w komórkach tłuszczowych (adipocytach) i odzwierciedla zapasy tkanki tłuszczowej podskórnej, zaś insulina - hormon znany przede wszystkim z tego, że obniża stężenie glukozy we krwi - wskazuje na zawartość tkanki tłuszczowej wisceralnej, czyli tej w okolicach brzucha. Oznacza to, że jeżeli mamy dużo tłuszczu, to mózg za pośrednictwem tych substancji otrzyma sygnał, że nie trzeba więcej jeść, bo “zapasy są”. Jest to taki mechanizm “obronny”, ponieważ nadmiar tkanki tłuszczowej i otyłość wiążą się z licznymi komplikacjami zdrowotnymi, np. większym ryzykiem chorób układu krążenia, które stanowią główną przyczynę zgonów na świecie[17].

Fizjologia vs. hedonizm – remis?

Jak widać, decyzja o sięgnięciu po jedzenie jest dosyć złożona i zależy od wielu czynników, nie tylko fizjologicznych, ale i psychologicznych. Doświadczenia życiowe, przyzwyczajenia czy sam widok jedzenia mają wpływ na to, czy finalnie zdecydujemy się coś zjeść, czy nie. Warto jednak pamiętać, że jedynie głód fizyczny oznacza, że organizm potrzebuje pokarmu, zwłaszcza w sytuacji, kiedy po obiedzie krążymy po domu szukając małego “co nieco”.

Literatura:

[1] https://pl.wikiquote.org/wiki/Jemy,_aby_żyć,_nie_żyjemy,_aby_jeść

[2] Weinstein M., (2005). The Surprising Power of Family Meals. How Eating Together Makes Us Smarter, Stronger, Healthier, and Happier. Steerforth Press, Hanover, New Hampshire.

[3] Douglas M., (1972). Deciphering a meal, [W:] Myth, symbol and culture, Proceedings of the American Academy of Arts and Sciences, Vol. 101, No. 1, p. 61-81.

[4] Robinson TE, Berridge KC. The neural basis of drug craving: an incentive- sensitization theory of addiction. Brain Res Rev. (1993) 18: 247–91.

[5] Nora D. Volkow, Gene-Jack Wang, Dardo Tomasi, and Ruben D. Baler, The Addictive Dimensionality of Obesity,Biol Psychiatry. (2013) May 1; 73 (9): 811–818.

[6] Padesky C.A., Greenberger D., Umysł ponad nastrojem. Zmień nastrój poprzez zmianę sposobu myślenia. Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego, Kraków 2017.

[7] Litwin R., Goldbacher E.M., Cardaciotto LA., Eubanks Gambrel L., Negative emotions and emotional eating: the mediating role of experiential avoidance, Eat Weight Disord (2017) 22: 97-104.

[8] Forman E., Butryn M., Hoffman K., Herbert J., An open trial of acceptance-based behavioral intervention for weight loss.Cogn Behav Pract (2009) 16: 223–235.

[9] 102. Kingston J., Clarke S., Reminginton B., Experiential avoidance and problematic behavior: a mediation analysis. Behav Modif (2010) 34: 145–163.

[10] Petrovich G.D., Forebrain networks and the control of feeding by environmental learned cues,Physiol Behav. (2013) 10: 121.

[11] Higgs, S., Robinson, E., Lee, M. Learning and Memory Processes and Their Role in

Eating: Implications for Limiting Food Intake in Overeaters.Curr Obes Rep (2012)

1: 91.

[12] Smeets P., Erkner A., de Graaf C., Cephalic phase responses and appetite, Nutr Rev. (2010) Nov; 68 11: 643-55.

[13] Zafra M., Molina F., Puerto A., The neural/cephalic phase reflexes in the physiology of nutrition.Neurosci Biobehav Rev.(2006) 30(7): 1032-44.

[14] Wieczorkowska-Wierzbińska G., Przykład zastosowania: psychologia odchudzania, [W:] Wieczorkowska-Wierzbińska G., Psychologiczne ograniczenia, Wydawnictwo Naukowe Wydziału Zarządzania UW, Warszawa 2011

[15] Heisler L.K., Lam D.D., An appetite for life: brain regulation of hunger and satiety, Current Opinion in Pharmacology (2017) 37:100–106

[16] Korek E., Krauss H., Piątek J., Chęcińska Z., ​Regulacja hormonalna łaknienia​, Medycyna Ogólna i Nauki o Zdrowiu (2013) Tom 19, 2: 211–217

[17] Dane ze strony Światowej Organizacji Zdrowia (World Health Organization), dostęp: 8.05.2020 https://www.who.int/data/gho/data/themes/topics/causes-of-death/GHO/causes-of-death

(0 Votes)

mgr Małgorzata Pielichowska

Ukończyła dietetykę na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym i w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie oraz psychodietetykę na...

Śledź nas na Instagramie @drgaja