7 OBSZARÓW SZCZĘŚCIA

Olej z ostropestu – bogactwo wielonienasyconych kwasów tłuszczowych!

Ostropest znano i doceniano już w starożytności. Choć w późniejszym czasie został nieco zapomniany, a nawet uznany za chwast, obecnie jest uprawiany niemal na całym świecie. Skąd tak duży wzrost zainteresowania tą niepozorną rośliną? Jaka tajemnica tkwi w jej drobnych ziarenkach?

 

Czym jest ostropest plamisty?

Ostropest plamisty (Silybum marianum) nazywany też świętym ostem, ostem św. Marii lub mlecznym ostem to roślina z rodziny astrowatych pochodząca z rejonów śródziemnomorskich, Afryki Północnej, Azji Zachodniej oraz niektórych rejonów Azji Środkowej. Obecnie można go spotkać praktycznie we wszystkich częściach świata, gdzie rośnie dziko na łąkach lub jest starannie uprawiany. Ostropest plamisty pełni też rolę atrakcyjnej rośliny ozdobnej, często wysiewanej w ogrodach.

Cechą charakterystyczną ostropestu są fioletowe kwiaty i kłujące liście z jasnymi plamkami. Suszone kwiatostany wykorzystuje się m.in. do dekoracji bukietów i wieńców. Z kolei młode liście rośliny, podobnie jak liście szpinaku, mogą stanowić składnik świeżych sałatek.

Ostropest plamisty stosowano w starożytności jako naturalny lek na wątrobę, a w średniowieczu stanowił on jedno z ważniejszych ziół w medycynie ludowej. Nasiona ostropestu to bowiem bogate źródło sylimaryny. Ta zaś ma ogromny wpływ na pracę naszej wątroby.

 

Ostropest a wątroba człowieka

Wątroba to niezwykle ważny narząd, który pełni około 500 różnych funkcji w ciele człowieka Jej prawidłowa praca stymuluje układ pokarmowy, procesy usuwania toksyn z organizmu oraz syntezę istotnych dla organizmu związków.

Wątroba filtruje krew, dzięki czemu możliwa jest neutralizacja szkodliwych substancji, takich jak np. leki, alkohol, inne używki czy metale ciężkie. Współczesny styl życia oraz dieta składająca się z wysokoprzetworzonych produktów mogą ponadto dodatkowo obciążać codzienną pracę naszej wątroby.

Tymczasem zarówno nasiona ostropestu, jak i pozyskiwany z ich olej z ostropestu mogą istotnie wspomóc naszą wątrobę oraz proces jej regeneracji. Ich skuteczność potwierdzają zarówno doświadczenia naszych przodków, jak i współczesne wyniki badań. Wszystko za sprawą wspominanej sylimaryny, związku o silnym działaniu antyoksydacyjnym. To jeden z najsilniejszych przeciwutleniaczy wśród flawonoidów!

 

Olej z ostropestu – jaki wybrać?

Olej z ostropestu można znaleźć obecnie zarówno w punktach zielarskich, jak i sklepach czy supermarketach. Najlepiej kupić go jednak od sprawdzonego dostawcy. Dzięki temu będziemy mieli gwarancję, że jest to produkt naturalny i świeży. Olej z ostropestu z półek supermarketów może być miesiącami magazynowany, przez co traci wiele swoich cennych właściwości.

Zwróćmy również uwagę na to, by olej z ostropestu był niefiltrowany oraz tłoczony na zimno, bo tylko taki zachowuje swoje najważniejsze wartości odżywcze. Co więcej, zadbajmy także o to, aby kupiony przez nas olej był przechowywany w szklanych butelkach. Tłuszcze mogą bowiem reagować w połączeniu z tworzywami sztucznymi, a w konsekwencji doprowadzić do wytworzenia toksycznych związków lub zmniejszać przyswajanie wartości odżywczych.

 

Olej z ostropestu DrGaja

Olej z ostropestu DrGaja powstaje w wyniku tłoczenia na zimno nasion ostropestu plamistego. Dzięki takiemu procesowi pozyskiwania oleju produkt wyróżnia się wysoką zawartością wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, które pomagają m.in. utrzymać odpowiedni poziom cholesterolu we krwi.

Do produkcji oleju zostały użyte ziarna ostropestu z najlepszych upraw, a dzięki tłoczeniu w niskiej temperaturze zachowuje on wszystkie aktywne związki oraz dobroczynne właściwości nasion.

Olej z ostropestu DrGaja należy przechowywać w temperaturze pokojowej lub w lodówce, w miejscu niedostępnym dla dzieci oraz chronić przed bezpośrednim działaniem promieni słonecznych. Po otwarciu butelkę powinniśmy umieścić w lodówce i spożyć produkt w ciągu 1 miesiąca. Olej z ostropestu w temperaturze poniżej 15ºC staje się mętny, jest to jednak proces naturalny, który nie powinien nas niepokoić.

 

Jak stosować olej z ostropestu?

Olej z ostropestu DrGaja nie jest przeznaczony do smażenia i należy spożywać go wyłącznie na zimno. Stanowi świetny dodatek do sałatek, surówek, kanapek, domowych past, winegretów czy dipów.

Jak pić olej z ostropestu? Można go spożywać „w czystej postaci”, w ilości 3 łyżeczek dziennie. Najlepiej pić olej z ostropestu regularnie, np. jedną łyżeczkę (5 ml) trzy razy dziennie, 30 minut przed posiłkiem. Możemy także używać go podczas posiłku zamiennie z oliwą z oliwek lub innym olejem roślinnym.

Przeciwwskazaniem do stosowania produktu może być natomiast ciąża lub okres karmienia piersią. Olej z ostropestu plamistego nie jest także wskazany osobom, które mają problemem z nadmiernym wydzielaniem żółci.

 

Dlaczego warto regularnie stosować olej z ostropestu?

Olej z ostropestu tłoczony na zimno to nie tylko doskonałe źródło sylimaryny, ale także wysoka zawartość wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, z których największy udział mają kwasy tłuszczowe omega-6 i omega-9.

Wielonienasycone kwasy tłuszczowe mają ogromne znaczenie dla dobrej kondycji całego organizmu – wspierają nie tylko odporność i układ krążenia, ale także regulują wiele procesów fizjologicznych, pomagają w utrzymaniu prawidłowego ciśnienia krwi oraz odpowiedniego poziomu cholesterolu. Niestety nie są one wytwarzane przez nasz organizm (poza kwasami omega-9), dlatego powinny być dostarczane z zewnątrz w codziennej diecie.

Tymczasem wspomniane kwasy tłuszczowe omega-6 stanowią aż połowę całej frakcji tłuszczowej oleju z ostropestu, odgrywając jednocześnie istotną rolę w profilaktyce chorób układu krążenia, obniżają bowiem stężenie złego cholesterolu. W oleju znajdziemy także kwas oleinowy, stanowiący prawie 1/3 tłuszczu zawartego w nasionach.

 

Czy olej z ostropestu tuczy?

Olej z ostropestu to świetne antidotum na brak łaknienia, ponieważ skutecznie wzmaga apetyt, jednak z pewnością nie tuczy. Wręcz przeciwnie, jeżeli chcemy zrzucić kilka zbędnych kilogramów, może być on wartościowym „orężem” w walce z nadwagą.

Zawarte w nim składniki wspomagają bowiem pracę wątroby oraz ułatwiają metabolizm tłuszczów. Olej z ostropestu dobrze wpływa też na trawienie i może przyspieszyć przemianę materii oraz ułatwić codzienne wypróżnianie.

Zbyt duża ilość tłuszczu w diecie oczywiście nie jest wskazana i może prowadzić do nadwagi czy problemów z krążeniem, jednak dla prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu niektóre tłuszcze, takie jak właśnie wielonienasycone kwasy tłuszczowe, są wręcz niezbędne. Powinny one stanowić około 30% dziennej wartości energetycznej każdego dorosłej osoby. To obok aktywności fizycznej oraz dobrze zbilansowanej diety, jeden z ważniejszych elementów w profilaktyce choroby wieńcowej serca.

 

Olej z ostropestu plamistego wsparciem urody

Co ciekawe, olej z ostropestu plamistego można stosować zarówno wewnętrznie, jak i zewnętrznie. Jest on często składnikiem wielu naturalnych kosmetyków o działaniu regeneracyjnym i nawilżającym.

Ostropest to także wsparcie codziennej pielęgnacji paznokci oraz włosów. Olej z ostropestu na włosy sprzyja ich nawilżeniu. Może także wspomóc ich porost, spowolnić wypadanie oraz zmniejszyć łamliwość.

 

Olej z ostropestu w kuchni, czyli przepis na carpaccio z buraków

Delikatnie orzechowy smak i aromat oleju z ostropestu sprawiają, że możemy dzięki niemu nadać naszym potrawom nowego, wyjątkowego charakteru. Olej ten świetnie sprawdzi się we wszelkiego winegretach, pastach czy dipach oraz innych potrawach na zimno. My proponujemy Wam przepis na pyszne carpaccio z pieczonych buraków.

Składniki:

  • 2 duże buraki ćwikłowe,
  • garść rukoli,
  • garść orzechów włoskich,
  • 120 g twarogowego sera koziego,
  • 3 łyżki Oleju z Ostropestu DrGaja,
  • sok z połowy cytryny,
  • świeżo mielony pieprz,
  • sól.

Buraki należy dokładnie umyć oraz osuszyć ręcznikiem papierowym, a następnie zawinąć w folię aluminiową i wstawić do piekarnika nagrzanego do 180–200° na około półtorej godziny. Po upieczeniu odstawiamy buraki do ostygnięcia, a potem obieramy ze skóry. Następnie kroimy je na cienkie plasterki i układamy na dużym płaskim talerzu.

Orzechy włoskie drobno siekamy, a następnie prażymy na suchej patelni przez kilka minut i odstawiamy do przestudzenia. Umytą i osuszoną rukolę układamy na plastrach buraka, a następnie posypujemy pokruszonym kozim serem. Możemy także użyć twardego koziego sera, który ścieramy na grubych oczkach.

Wszystko posypujemy orzechami włoskimi. Na koniec całość doprawiamy solą oraz świeżo zmielonym pieprzem i polewamy sokiem z cytryny oraz olejem z ostropestu.

Smacznego! 

(0 Votes)

DrGaja

Matka natura, matka ziemia i żywicielka, która łączy to, co daje przyroda z badaniami i wiedzą ekspertów. Jej celem jest zbliżanie Was - czytelników - do natury i wskazywanie tych pomysłów na codzienne funkcjonowanie i dietę, które pozwolą Wam żyć w harmonii, szczęściu i zdrowiu. Dzięki naturalnym produktom i wartościowym, merytorycznym poradom, osiągnięcie tego stanu będzie łatwiejsze niż kiedykolwiek 🌱