Jak poinformowali naukowcy z Montrealu[1], stosowane przez niektórych producentów plastikowe torebki herbaty zawierają miliardy cząstek mikroplastiku. Fakt ten niepokoi tym bardziej, że coraz więcej producentów rezygnuje z torebek papierowych na rzecz tych z polipropylenem.

Mikroplastik coraz częściej w torebkach z herbatą
Mikroplastik coraz częściej w torebkach z herbatą

Przeciętny człowiek połyka rocznie aż 70 tys. cząsteczek mikroplastiku. Niewidoczne gołym okiem drobinki znaleźć można m.in. w rybach morskich, butelkowanych wodach czy kosmetykach, ale to nie koniec.

Ogromna ilość plastiku znajduje się w torebkach herbaty, które w Polsce stanowią blisko 90%. wartości jej sprzedaży. Według naukowców z McGill University w Montrealu, mikroplastik i nanoplastik uwalnia się podczas jej parzenia. Wszystko przez polipropylen, który można znaleźć w składzie około 96% torebek. Stosuje się go, by je uszczelnić i nadać im kształt.

Jak wyglądały badania?

Zespół Nathalie Tufenkji zakupił cztery różne marki herbat w torebkach, a następnie opróżnił ich zawartość i dokładnie wypłukał. Naukowcy chcieli mieć bowiem pewność, że wszystko, co znajdą w wodzie, nie znajduje się w samej herbacie.

Opróżnione torebki umieszczono w pojedynczej fiolce i zanurzono w 10 mililitrach wody o temperaturze 95 stopni Celsjusza na pięć minut. Następnie torebki usunięto, a wodę przelano do innego szklanego pojemnika.

Badania przeprowadzili naukowcy</em> <em>z McGill University w Montrealu
Badania przeprowadzili naukowcy z McGill University w Montrealu

W celu potwierdzenia, że plastik pochodził z torebek, naukowcy wykorzystali metodę spektroskopii w podczerwieni z transformacją Fouriera (FTIR) oraz rentgenowską spektroskopię fotoelektronów (XPS). Okazało się, że obecny w wodzie plastik to tereftalan etylenu, czyli PET – ten, z którego produkowane są butelki na napoje.

Szokujące wyniki

Sól kuchenna, która posiada stosunkowo wysoką zawartość mikroplastiku, zawiera około 0,005 mikrograma plastiku na gram soli. Tymczasem naukowcy z Kanady wykazali, że filiżanka herbaty zawiera go kilka tysięcy razy więcej - około 11,6 miliarda mikrocząsteczek plastiku i około 3,1 miliarda nanocząsteczek.

Mikrocząsteczki mają wielkość do stu mikronów, nanocząsteczki natomiast od 1 do 100 nanometrów.

Niepokojące skutki

Według badań roczne spożycie mikroplastiku może wynosić od 39 000 do 52 000 cząstek. Skutki zdrowotne spożywania mikroplastiku nie są jeszcze znane, ale na pewno substancje te nie mają obojętnego wpływu na nasz organizm.

Zespół naukowców skontrolował skutki trafiania takich cząsteczek do organizmu rozwielitek gatunku Daphnia magna, czyli wodnych organizmów standardowo używanych w studiach nad środowiskiem. Dafniom podano różne dawki mikrocząsteczek i nanocząsteczek plastiku, które wydzielały się pod wpływem gorąca z torebek herbaty.

U badanych dafni stwierdzono zmiany anatomiczne i behawioralne
U badanych dafni stwierdzono zmiany anatomiczne i behawioralne

Choć zwierzęta przeżyły, stwierdzono u nich zniekształcenia anatomiczne i behawioralne nieprawidłowości. Naukowcy poinformowali też, że potrzebne są dalsze badania, aby poznać skutki wpływu plastiku na organizm człowieka. Jednak proponują, aby tymczasem unikać plastikowych torebek z herbatą. Wybierajmy herbatę w papierowych torebkach lub sypaną, co wyeliminuje ewentualne ryzyko.

Wybierajmy herbatę w papierowych torebkach lub sypaną
Wybierajmy herbatę w papierowych torebkach lub sypaną

[1] Laura M. Hernandez, Elvis Genbo Xu, Hans C. E. Larsson, Rui Tahara, Vimal B. Maisuria, Nathalie Tufenkji, Plastic Teabags Release Billions of Microparticles and Nanoparticles into Tea, Environmental Science & Technology, 2019.