7 OBSZARÓW SZCZĘŚCIA

Jak lawenda zadba o zapach, układ oddechowy i nasz żołądek?

Od wieków lawendę stosowano w kuchni, medycynie i kosmetyce. Jej charakterystycznego zapachu nie da się pomylić z żadnym innym. Prawdziwymi lawendowymi koneserami byli Rzymianie, którzy lubowali się w kąpielach z jej dodatkiem. To właśnie im lawenda zawdzięcza swoją nazwę. Co jeszcze kryje w sobie ta aromatyczna roślina?

Lawenda – niezwykły zapach i niezwykłe właściwości
Lawenda – niezwykły zapach i niezwykłe właściwości

Lawenda wąskolistna to jedna z najpopularniejszych odmian tego krzewu. To gatunek rośliny z rodziny jasnotowatych. Roślina pochodzi z basenu Morza Śródziemnego, prawdopodobnie z południa Hiszpanii. Szybko rozprzestrzeniła się na tereny Francji, Włoch oraz Portugalii. Obecnie występuje niemal we wszystkich krajach Europy.

Kwiaty lawendy kryją w sobie niezwykłe składniki. Jest w nich wyjątkowo duża ilość garbników, a ponadto triterpeny, kumaryny, fitosteroleantocyjany, kwasy organiczne oraz sole mineralne. To, co jednak w lawendzie najcenniejsze, to olejek eteryczny o wyjątkowo bogatym składzie. Znajdziemy w nim substancje o szerokim spektrum działania, takie jak linalol, geraniol, furfurol, cyneol, pinen, borneol.

Olejek lawendowy na różne dolegliwości

Lawenda znajduje swoje zastosowanie szczególnie w aromaterapii. Z jej kwiatów pozyskiwany jest olejek eteryczny, który z uwagi na swój bogaty skład, jest pomocny w dolegliwościach układu oddechowego. Inhalacje z użyciem olejku lawendowego przynoszą ulgę przy uporczywym kaszlu czy katarze, a także przy problemach z zatokami.

Olejek lawendowy używany jest w aromaterapii jako środek na uspokojenie oraz bezsenność. Podgrzany olejek lawendowy nadaje pomieszczeniu cudowny zapach i sprawdza się doskonale właśnie wtedy, kiedy chcemy się zrelaksować i oczyścić umysł. Zapach lawendy wprawia w stan głębokiego odprężenia.

Lawenda ma również właściwości przeciwbólowe. Nacieranie olejkiem lawendowym miejsc zmian reumatycznych przynosi skuteczną ulgę.

Substancje zawarte w kwiatach i liściach lawendy mogą być pomocne przy różnych kłopotach żołądkowych, pobudzają wydzielanie soków i żółci, poprawiają apetyt, przyśpieszają trawienie, łagodzą kolki i wzdęcia, poprawiają perystaltykę jelit.

Ze względu na swoje działanie antyseptyczne, olejek z lawendy może być ponadto używany do płukania jamy ustnej w przypadku bólu gardła lub wystąpienia aft.

Znanym zastosowaniem lawendy jest wieszanie zapachowych torebek, które za sprawą linalolu znajdującego się w składzie olejku eterycznego mają odstraszać mole, mszyce komary czy wołki zbożowe

Zastosowanie w kosmetyce

Z uwagi na swoje właściwości, lawenda wspomaga także walkę z trądzikiem i pomaga utrzymać skórę w dobrej kondycji, dlatego też często jest używana jako składnik mydeł, toników, maści czy kremów do cery problemowej, delikatnej i wrażliwej ze skłonnością do podrażnień.

Aromat lawendy jest również dodawany do perfum, dzięki niemu zyskują one charakterystyczny i intrygujący zapach.

Suszone gałązki i kwiaty lawendy upodobały sobie już nasze babcie i prababcie. Domowymi sposobami robiły z nich pachnidełka, a w szafach z bielizną i pościelą umieszczały lniane woreczki wypełnione pachnącymi, suszonymi kwiatkami lawendy.

Lawenda w kuchni

Lawenda jest jednym z ziół, które wchodzi w skład mieszanki znanej pod nazwą ziół prowansalskich. Suszona lawenda jest przyprawą, która doskonale komponuje się z rozmarynem, oregano, estragonem, majerankiem oraz cząbrem. Mięso natarte suszoną przed pieczeniem lawendą zyska ciekawy kwiatowy aromat z delikatną cytrynową nutą w tle.

Lawenda jest również doskonałym dodatkiem do oliwy z oliwek, dzięki której staje się fantastycznym składnikiem sałatek. Do sałatek, win, octu winnego najlepiej używać świeżych gałązek i listków, a do wszelkiego rodzaju deserów świeżych kwiatków lub olejku lawendowego. Szczególnie niezwykłe są lody lawendowe.

Lawenda – doskonały dodatek do oliwy z oliwek czy octów
Lawenda – doskonały dodatek do oliwy z oliwek czy octów

Ciekawym wykorzystaniem suszonej lawendy jest również dodanie jej do zwykłego cukru. Po kilkunastu dniach cukier taki sprawi, że słodkie wypieki oraz desery zyskają dzięki niemu interesujący i niecodzienny smak.

(0 Votes)

mgr Milena Grzywińska

Promotorka zdrowego odżywiania i stylu życia. Ukończyła studia magisterskie w Warszawskim Uniwersytecie Medycznym na kierunku Dietetyka w 2016 roku. W trakcie studiów odbyła liczne praktyki w placówkach szpitalnych, poradniach dietetycznych oraz zakładach produkcji żywności. Od tego czasu swoje doświadczenie poszerzała poprzez pracę w Poradni Chorób Metabolicznych, konsultacje pacjentów szpitalnych, a także opracowywanie indywidualnych jadłospisów. Prowadzi pacjentów klinicznych m.in. po zabiegach chirurgicznych, cukrzycowych, otyłych, z zaburzeniami hormonalnymi oraz alergiami i nietolerancjami pokarmowymi. W wolnym czasie uwielbia testować nowe przepisy, którymi dzieli się ze swoimi pacjentami. Najważniejsza zasada to: szybko, zdrowo i smacznie.