7 OBSZARÓW SZCZĘŚCIA

Dieta dla nurków – co jeść, aby „wytrzymać pod wodą”?

Nurkowanie to bez wątpienia wyjątkowy sport, lecz z pewnością niesie za sobą pewne zagrożenia. Jednym ze sposobów dbania o bezpieczeństwo nurkowania jest racjonalne odżywianie. Powinno mieć ono na celu nie tylko dostarczenie energii, ale także niezbędnych składników odżywczych zapewniających prawidłowe funkcjonowanie organizmu.


Dieta dla nurków – co jeść, aby „wytrzymać pod wodą”?

Przede wszystkim woda

Nurek techniczny trimixowy związany z Divers Alert Network, Adam Wilczewski twierdzi, że: „Co jest niezwykle ważne, to dobre nawodnienie przed nurkowaniem. Odpowiednie nawodnienie powoduje rozrzedzenie krwi co ułatwia transport gazów. Ponadto nurek nie powinien spożywać napojów alkoholowych, które powodują dokładnie odwrotny skutek. Dodatkowo alkohol upośledza funkcje motoryczne organizmu i jasność umysłu”.

Rzeczywiście nawodnienie jest w nurkowaniu najważniejsze. Niski poziom nawodnienia zwiększa bowiem ryzyko zachorowania na chorobę dekompresyjną. Nurkowie bardzo łatwo się odwadniają, zwłaszcza wtedy, gdy temperatura wody jest wysoka, ale także dlatego, że oddychają bardzo suchym powietrzem. Niedostateczne nawodnienie i niski poziom elektrolitów, które są szybko tracone podczas nurkowania, może wpłynąć także na spadek energii.

Każdy nurek w niższych temperaturach i przy minimalnym wysiłku powinien pić absolutnie minimum 2 litry wody podczas dnia nurkowania. Im wyższa jest temperatura wody i im więcej aktywności wymaga nurkowanie, tym zapotrzebowanie na wodę jest większe.

Oprócz alkoholu, który działa moczopędne i odwadnia organizm, nie zaleca się również spożywania zbyt dużej ilości kawy. Należy unikać także nadmiernego spożywania soku pomarańczowego, ponieważ jego kwaśny charakter może zwiększyć ryzyko choroby morskiej.

Są pewne zasady

Potrawy dla nurków powinny niewątpliwie zawierać węglowodany, które dostarczą energii oraz białka pomagające w regeneracji mięśni. Warto uwzględnić też owoce, warzywa, orzechy, nasiona i produkty pełnoziarniste, które zapewniają niezbędne dla organizmu witaminy i minerały, a także zdrowe tłuszcze.

Warto uwzględnić w diecie owoce, warzywa, orzechy, nasiona i produkty pełnoziarniste
Warto uwzględnić w diecie owoce, warzywa, orzechy, nasiona i produkty pełnoziarniste

Trzeba pamiętać, że liczba kalorii spalanych podczas nurkowania zależy od różnych czynników, jak temperatura wody, głębokość nurkowania, poziom naszej sprawności czy warunki nurkowania.

Ważne jest śniadanie

Podczas porannego nurkowania należy pamiętać o odpowiednim śniadaniu. Zapewni ono nurkowi niezbędne źródło energii, która pod wodą szybko jest wydatkowana.

Ważne, by zjeść coś, co zapewni długotrwałe zaopatrzenie w energię, a jednocześnie będzie lekkie bez ciężkich tłuszczów i cukrów prostych. Śniadanie składające się z płatków śniadaniowych, owoców, jogurtu, tostów, bajgli, a nawet jajka, zapewni powolną energię spalania. Dobrze ograniczyć się do zjedzenia łagodnych, nietłustych i bezkwasowych produktów.

Jedzenie przed pływaniem i skurcze to mit. Dobrze jednak nie jeść niczego w ciągu 1–2 godzin przed nurkowaniem, aby organizm miał szansę strawić, to czego mu dostarczono przed wypłynięciem łodzią. W przeciwnym razie mogą się pojawić mdłości czy choroba morska. Ci, którzy mają takie skłonności, powinni unikać obfitych śniadań. Dobrym rozwiązaniem będzie też np. imbir, suche tosty, ser czy krakersy, które pomagają wchłonąć kwasy żołądkowe.

Coś na przekąskę

Podczas przerw na powierzchni, pomiędzy nurkowaniami, zalecane są wysokowęglowodanowe przekąski, jak owoce np. banany, a także musli, batony zbożowe, jogurty, ciastka czy herbatniki. Zapewnią one szybki zastrzyk energii, która przyda się podczas kolejnego nurkowania.Należy natomiast unikać ciężkich pokarmów skrobiowych.

(0 Votes)

mgr Milena Grzywińska

Promotorka zdrowego odżywiania i stylu życia. Ukończyła studia magisterskie w Warszawskim Uniwersytecie Medycznym na kierunku Dietetyka w 2016 roku. W trakcie studiów odbyła liczne praktyki w placówkach szpitalnych, poradniach dietetycznych oraz zakładach produkcji żywności. Od tego czasu swoje doświadczenie poszerzała poprzez pracę w Poradni Chorób Metabolicznych, konsultacje pacjentów szpitalnych, a także opracowywanie indywidualnych jadłospisów. Prowadzi pacjentów klinicznych m.in. po zabiegach chirurgicznych, cukrzycowych, otyłych, z zaburzeniami hormonalnymi oraz alergiami i nietolerancjami pokarmowymi. W wolnym czasie uwielbia testować nowe przepisy, którymi dzieli się ze swoimi pacjentami. Najważniejsza zasada to: szybko, zdrowo i smacznie.